Euridice
Risvegliava per lei
la segala notturna
perché sfiorasse
i suoi fianchi
La vestiva
di nero odore
di trifoglio
Mutava i suoi capelli
in fiamme
Quando la fecero sprofondare
nell’Ade
non le andò
dietro
Fuggì
chiudendosi le orecchie
alla sua invocazione
di aiuto
Quando tornò
toccò i suoi capelli
Non si erano mutati
in fiamme
Erano come erba morta
Disse
Non sei Orfeo
Sei un prestigiatore
che tira fuori i conigli
da un orecchio
Eurydyka
Budził dla niej
nocne żyta
aby łasiły się
do jej bioder
Ubierał ją
w czarny zapach
koniczyny
Zamieniał jej włosy
w płomienie
Kiedy strącono ją
do Podziemi
nie poszedł
za nią
Uciekł
zamykając uszy
na jej wołanie
o ratunek
Kiedy wrócił
dotknął jej włosów
Nie zamieniły się
w płomienie
Były jak umarła trawa
Powiedziała
Nie jesteś Orfeuszem
Jesteś sztukmistrzem
który wyciąga z ucha
króliki

